Jak zaprojektować logo, które spodoba się Klientowi?

Z tego artykułu dowiesz się…

– Z czego składa się logo?

– Jak znaleźć pomysł na świetny znak?

– Jakie cechy powinno zawierać dobre logo?


Jeśli logo kojarzy Ci się wyłącznie z pracą w programie graficznym, to pomijasz jeden z najważniejszych etapów – proces myślowy i koncepcyjny, który dzieje się jeszcze zanim odpalisz komputer. Nie jedno logo zaczęło się od szkicu na kartce i przeszło dziesiątki wersji, zanim ujrzało światło dzienne.


Z czego składa się przemyślany projekt logo?

Cel wizerunkowy – logo to symbol marki, powinno przekazywać jej styl. Logo instytucji publicznej musi być poważne i stonowane, natomiast studia tatuażu może być urozmaicone. Nie zawsze jednak, musi być dosłowne. Doskonałym przykładem jest Nike, zapewne każdy w Was ma je teraz przed oczami. W tym znaku nie ma butów, ubrań, ale jest sportowy charakter.

Mapa myśli – napisz na kartce kilka głównych słów, które oddają charakter firmy. Kolejno wypisz do nich skojarzenia. Na tym etapie powstają pierwsze pomysły, które są symbolicznym wyrazem marki. Warto też dać sobie czas na przemyślenia. Gdy budzisz się kolejnego dnia, do głowy mogą przyjść nowe, niewymuszone pomysły. Opłaca się również zrobić burzę mózgów – ile głów, tyle pomysłów.

Inspiracja – chyba każdy znany artysta miał swoją muzę. Nie chodzi tu o kopiowanie pomysłów konkurencji – przeciwnie, chodzi o to, żeby się wyróżniać. Stwórz pewnego rodzaju moodboard, może to być nawet folder z plikami, które na kierunkują drogę projektów.

Szkic – zanim zaczniesz projekt komputerowy, weź kartkę, ołówek i szkicuj pomysły, które wpadną ci do głowy. Kolejno każdy odrębny szkic powiel, jednocześnie go udoskonalając i zmieniając poszczególne elementy. Warto ustawić ramy czasowe dla jednego szkicu. Przykładowo może to być jedna minuta. Im krócej szkicujesz poszczególny projekt, tym większa szansa, że się dobrze przyjmie. W ten sposób zaoszczędzisz sporo czasu i pobudzisz wyobraźnię.

Prostota – siła w prostocie! Kiedy logo jest zbyt skomplikowane, składa się z wielu elementów, zaczyna przypominać ilustrację… traci na mocy, przestaje być czytelne i łatwe do zapamiętania.

Uniwersalność – nie wystarczy to, że logo wygląda dobrze na kartce i w programie komputerowym. Nawet jeśli na ten moment będzie wykorzystane tylko na stronie internetowej, być może za jakiś czas pojawi się potrzeba wygrawerowania, wyhaftowania i umieszczenia go w jakimś materiale drukowanym w różnych wielkościach. Pamiętaj, że dobre logo jest ponadczasowe, wielkie firmy przez kilkanaście lat nie zmieniają tego znaku.

Księga znaku – powinny być w niej zapisane zasady korzystania z logo. Jeśli pierwszy raz zetknąłeś się z tym hasłem lub chciałbyś zgłębić wiedzę na ten temat i nie przeczytałeś mojego poprzedniego wpisu, zapraszam Cię do krótkiej lektury.

Należy też pamiętać, że logo tworzymy dla klienta. Ważny jest brief (wytyczne odnośnie projektu) i konsultacje, za którymi zawsze stoją poprawki. Często zdarza się tak, że klient zbyt mocno ingeruje w projekt, zmienia go według własnych upodobań i nie kieruje się naszymi sugestiami. Dochodzi do momentu, w którym projekt nie do końca nam się podoba, ale za to klient jest zadowolony i uzyskał efekt, o który mu chodziło. Jest też tak, że klient przyzna ci rację i odejdzie od swojej koncepcji. Wniosek? Klient ma rację, ponieważ ostatecznie on będzie korzystał z tego produktu. Oczywiście przyda się w takich sytuacjach dar przekonywania poparty doświadczeniem.

Rola klienta w procesie projektowym

Logo tworzymy dla konkretnej marki, a więc i dla osoby lub zespołu, który będzie go używać. Czasem klient ingeruje mocno – czasem oddaje stery projektantowi. Obie sytuacje wymagają dobrej komunikacji i umiejętności argumentowania. Klient musi czuć, że logo spełnia jego potrzeby, ale warto, żeby rozumiał też decyzje projektowe.


Przykłady dobrze zaprojektowanych logo

Apple – prostota, świeżość, klasa. Minimalizm z ogromnym ładunkiem rozpoznawalności.

FedEx – strzałka między literami E i X to ukryty symbol szybkości.

Twitter – ptak zbudowany wyłącznie na bazie okręgów – czysta geometria i lekkość.

Ed’s Electric – znak, który jednocześnie przypomina literę E i gniazdko elektryczne.

Music Factory – połączenie klawiatury pianina i sylwetki fabryki – dosłowne, a jednak zaskakujące.

WWF – panda jako symbol zagrożonego gatunku i misji organizacji – proste, ikoniczne, zapamiętywalne.


Na koniec…

Logo to nie grafika – to znak tożsamości marki. Dobre logo nie powstaje przypadkiem. To wynik obserwacji, przemyśleń, testowania i… często wielu poprawek. Ale kiedy w końcu „kliknie” – zostaje z firmą na lata.